targi
Targi, ahh targi...
Z pewnością dla tysięcy dziewiarek i dziewiarzy z całej Polski i nie tylko targi dziewiarskie, lub jak kto woli targi włóczki to najpiękniejsze miejsce i najpiękniejszy czas. To trochę jak Gwiazdka, premiera długo wyczekiwanego filmu lub książki albo spotkanie z kimś, kogo dawno nie widzieliśmy. Targi to takie coś, czego się wyczekuje, o czym marzy i co przyprawia o szybsze bicie serca a gdy jest już "po wszystkim" to emocje jeszcze na długo zostają w sercach i umysłach.
Zdradzę Wam sekret...
Dla wystawców (przynajmniej dla mnie osobiście ale wiem, że nie tylko dla mnie) jest tak samo. Oczywiście my, sprzedawcy częściej musimy kombinować co zabrać, jak wyeksponować towar, a nawet co założyć na siebie, żeby najlepiej zaprezentować urok swojej oferty i niestety niewiele czasu zostaje na marzenia o zakupach ale i dla nas jest to wydarzenie bardzo emocjonujące i przyjemne.
W tej branży chyba jak w żadnej innej trzeba kochać to, co się robi i ten asortyment. Słyszałam o wielu sklepach z włóczkami, w których sprzedawcy nie znają się na swoich towarach i kompletnie ich nie kochają ale umówmy się - ich na targach nie spotkamy. Na szczęście ;) Tam jest sama śmietanka, krem de`la krem i jeśli chodzi o właścicieli i o sam towar - to dla tych osób w mniejszości, których jeszcze na żadnych targach nie było i nie wiedzą, jak bardzo powinny tego żałować.
Uwaga. Na mapce mogą nie być zaznaczone wszystkie targi, które odbywają się w tym roku w Naszym kraji.
A teraz trochę o poszczególnych wydarzeniach i miejscach...
Zacznę od Toruńskiego Drutozlotu, ponieważ są to najstarsze targi w Polsce! Możecie o nich przeczytać na stronie www.drutozlot.pl - polecam tam zakładkę ze zdjęciami :) Od kilku lat organizowany w przepięknym parku, w przepięknym Toruniu, najczęsciej w pierwszą sobotę września, dzięki czemu pogoda jest idealna na podziwianie i testowanie swoich zakupów w okolicznościach przyrody, na kocyku i w doborowym towarzystwie.
Są to też targi, dla których dość charakterystyczne są konkursy i zabawy odbywające się pod po południu - konkurencje są fantastyczne, bo jest to np dzierganie na czas, heklowanie Katarzynki (Toruńskiego piernika :)) i inne a nagrodami są różne cudowności od sponsorów.
Woolfashion - zdecydowanie największe targi w Naszym Kraju! I z uwagi na liczbę wystawców, i powierzchnię i tym samym odwiedzających ale nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ odbywają się już od kilku edycji na Stadionie Narodowym w Warszawie. Zdecydowanie warte odwiedzenia i dlatego, bo przy tak olbrzymiej liczbie wystawców zdecydowanie znajdzie się coś dla siebie i możliwość odwiedzenia Stadionu i to z widokiem na płytę jest kusząca.
October Wool Fest - dla mnie to szczególne targi, bo osobiście je organizuję ;) W 2025r odbyła się pierwsza edycja.
Być może nie będę całkowicie obiektywna, ale to także wyjątkowe targi! Odbywają się w samym sercu Śląska - w najnowocześniejszym budynku wystawowym w Polsce - w Międzynarodowym Centrum Kongresowym, tuż obok kultowego Spodka! W zeszłym roku mieliśmy też największą ofertę warsztatów i w tym także nie zamierzamy spoczywać na laurach.
